Budowa wentylacji w galerii handlowej

Jednym z moich pierwszych zleceń w branży wentylacyjnej była budowa instalacji mającej na celu filtrację powietrza w galerii handlowej. O ile nie było to moje pierwsze zlecenie, o tyle było to pierwsze poważne zadanie. Nie byłem oczywiście sam – to było zbyt dużo pracy jak na jedną osobą. Dlatego miałem pomoc w formie starszego pracownika, któremu na imię Dobromił.

Centrala wentylacyjna galerii

filtry do central wentylacyjnychDobromił i ja od razu ustaliliśmy plan działania – musieliśmy założyć całą centralę wentylacyjną, która pozwoli osiągnąć dobrą jakość powietrza na długi czas. Potrzebowaliśmy jednak filtra, który tą centralę by chronił – takiego, który zapewni czystość powietrza absolutną nawet przy ogromnym przebiegu dziennym. Dlatego zaczęliśmy oglądać filtry do central wentylacyjnych. Filtry te były niezbędne przy dużym przebiegu, gdyż były one w stanie wyłapać większość cząstek, które w trakcie dnia mogłyby dostać się i uszkodzić naszą centralę. Są one zbudowane w taki sposób, by wyłapywały ponad dziewięćdziesiąt dziewięć procent zanieczyszczeń przenikających do wnętrza maszynerii. Filtrowanie powietrza przy centrali wydłuża czas jej życia, co było dla nas ważne. Po zamontowaniu tego filtra domontowaliśmy dwa kolejne – na początku i na końcu – by mogły one wspierać ten filtr w przydzielonym mu zadaniu. Po zakończeniu montowania filtracji można było powiedzieć, że skończyliśmy – instalacja była gotowa. Wystarczyło tylko przetestować czy dobrze działa, po czym mogliśmy wracać do warsztatu.

System wentylacyjny działał oczywiście bardzo dobrze – powietrze było świeże i czyste, nie było nawet śladu kurzu jak okiem sięgnąć. Na szczęście właściciel galerii nie oszczędzał na jakości powietrza, dlatego wracaliśmy co pół roku na przegląd i czyszczenie instalacji – tak, jak to zawsze powinno być.