Energia elektryczna

Istnieje wiele dziedzin nauki i przemysłu, które wydają się skomplikowane, przez co budzą niechęć. Zrozumieć je stara się przez to niewiele osób. Okazuje się jednak, że pojęcie, jak działają stacje transformatorowe, nie jest specjalnie trudne. Spróbujmy zatem poszerzyć naszą wiedzę, aby lepiej zrozumieć otaczający nas świat.
prądPrawa fizyki pokazują nam, że przesył prądu będzie wydajniejszy, gdy charakteryzować będzie go niższe natężenie. Elektrownie produkują jednak ogromne ilości energii, którą chcą przesłać. Pozostaje więc jedno rozwiązanie – zwiększyć napięcie. W ten sposób straty energii będą znacznie mniejsze, jednakże jest jedno zastrzeżenie – co zrobić, aby do naszych mieszkań trafiał prąd rzeczywiście o napięciu 230 V? Z pomocą przychodzą nam transformatory. To urządzenia elektryczne, na których opiera się działanie stacji transformatorowych. Prąd, który „odwiedza” stacja transformatorowe przechodzi najpierw przez transformator, a następnie rozdzielnicę. W zależności od napięcia prądu wyjściowego stosuje się rozdzielnice średniego napięci i rozdzielnice niskiego napięcia. Dzięki nim można podzielić wielokrotnie wyjście bez zmiany napięcia. Oszczędza się w ten sposób właściwie nawet kilometry przewodów. Rozdzielnice niskiego i średniego napięcia to świetny wynalazek. W stacjach transformatorowych trafić również możemy na pulpity sterownicze. To kolejne urządzenie, które ułatwia zarządzania siecią energetyczną. Jego działanie polega na tym, że drobne awarie nie paraliżują działania wielkich obszarów, jak dawniej miało to miejsce.
Straty energii elektrycznej są zjawiskiem niepożądanym. Choć nie da się ich całkowicie uniknąć, istnieją sprytne sposoby, aby je ograniczyć. Wykorzystuje się w tym celu stacje transformatorowe oraz rozdzielnice niskiego i średniego napięcia, które się w nich znajdują. Manipulowanie parametrami przesyłanego prądu pozwala obniżyć jego cenę, co chyba najbardziej cieszy odbiorców.