Kurs francuskiego we Francji

Lubię podróżować i poznawać nowe kultury więc kiedy pod koniec pierwszego roku studiów zaproponowano mi udział w wymianie studenckiej, która miała mieć trwać przez cały 3 rok mojej nauki niesamowicie się ucieszyłam. Również dlatego, że Francja zawsze wydawała mi się ciekawym krajem, z bardzo romantyczną i tajemniczą atmosferą. Jednakże pojawił się mały problem – wiedziałam, że najpierw muszę nauczyć się języka francuskiego.

Bez francuskiego we Francji ciężko egzystować

francuski we francjiNa początku chciałam znaleźć dobrą szkołę języka francuskiego w Warszawie i pomimo tego, że kilka ofert szkół mnie zainteresowało to nie byłam pewna czy spełnią moje oczekiwania. A tak w ogóle dlaczego zdecydowałam się na kurs francuskiego przed wyjazdem na studia? Moja znajoma będąca na wymianie w Szwecji nie uczyła się szwedzkiego.. Ale Szwecja znajduje się na pierwszym miejscu w tabeli ukazującej znajomość języka angielskiego. We Francji zaś, mało kto potrafi i w ogóle chce się posługiwać angielskim. Według badań Francja znajduje się na dopiero 35-tym miejscu (Polska jest na miejscu ósmym!), a więc czy mi się to podoba czy nie, francuski we Francji jest niezbędny. Będąc tam będę musiała przecież porozumiewać z innymi ludźmi i załatwiać codziennie sprawy, a nie uczestniczyć tylko w wykładach prowadzonych w języku angielskim.

Koniec końców wyjechałam na wakacyjny 3-miesięczny kurs, zaraz po ukończeniu pierwszego roku i tego nie żałuję. Przez ten krótki czas nauczyłam się o wiele więcej niż przez kolejne kilka miesięcy nauki w polskiej szkole językowej. Przy okazji mogłam też zobaczyć jak wygląda tam życie i poczuć ten niesamowity klimat. Dzięki temu wyjazdowi byłam pewna, że chcę wyjechać na rok na wymianę do Francji i będzie to cudowny czas w moim życiu.