Nowa obudowa kaloryfera

Razem z mężem zdecydowaliśmy się na budowę nowego domu. Trwała ona nie aż tak długo. Nie mieliśmy żadnego opóźnienia, a towar dochodził w planowanych datach. Dzięki temu udało nam się zamknąć budowę po mniej więcej pięciu, sześciu miesiącach.

Jaką nową obudowę kaloryfera kupić do domu?

obudowy kaloryferówZostały nam ostatnie prace. Wykończenie było bardzo dobrą okazją do zrobienie wielu rzeczy po naszej myśli. Rozpoczęliśmy pracami nad ogrzewaniem w naszym nowym domu. Ostatecznie zdecydowaliśmy się na piec, który miał być zasilane na palet. Przeczytaliśmy, że jest to dobre paliwo. Dodatkowo mieliśmy mieć pomoc w postaci ogrzewania elektrycznego, które miało być zasilane przez panele słoneczne. W przyszłości planowaliśmy całkowicie przejść na ogrzewanie zasilane naturalną energią, jaką jest energia solarna. Z racji tego, że zdecydowaliśmy się na ogrzewanie tradycyjne, postanowiliśmy założyć klasyczne kaloryfery, a nie ogrzewanie podłogowe. Dla naszych kaloryferów postanowiliśmy zakupić specjalne obudowy kaloryferów. Tak, żeby jak najlepiej pasowały do wystroju naszego domu. Ze względu na to, że stawialiśmy na naturalne drewno jako motyw przewodni w naszym całym domu, zdecydowaliśmy, że obudowy kaloryferów będę stworzone właśnie z drewna. Drewno miało być w kolorze naturalnym, będzie to miły akcent współgrający z naturalną drewnianą podłogą. Poza wystrojem pasującym do całego domu osłony miały nam zapewnić bezpieczeństwo (przede wszystkim dla naszych zwierzaków i dzieci) oraz dobre rozłożenie ciepła w całym domu.

Zamówiliśmy nowe, drewniane obudowy do kaloryferów zaraz po założeniu kaloryferów w całym domu. Osłony zostały wykonane na zamówienie pod wymiar. Cały proces począwszy od kolekcjonowanie wymiarów, do założenia ich w naszym domu zajął ok. dwóch tygodni.