W jakich cenach są komfortowe hotele?

Gdy poznałam Krzyśka trzy lata temu, nigdy nie sądziłam, że niedługo potem zostaniemy parą, następnie narzeczeństwem, a w lipcu tego roku weźmiemy ślub. To nie było szczeniackie zakochanie. To było i jest odpowiedzialne uczucie, dwójki ludzi, dodatkowo zakochanych w górach.

Miesiąc miodowy w Zakopanem

Zakopane - komfortowy hotelBo w górach, a dokładnie w Zakopanem rozpoczęła się nasza wspólna historia. Oboje lubimy to miasto, ale każde trochę z innej perspektywy. Ja mogłabym całe dnie leżeć w hotelu i patrzeć przez balkon na widoki, a Krzysiek wszędzie chciał iść. W końcu ja nauczyłam go, że w hotelu również może być bardzo przyjemnie, a on pokazał mi prawdziwe góry. Dlatego na miesiąc miodowy nie mogliśmy pojechać nigdzie indziej. Zakopane to trochę taki symbol. I dla Polaków, i dla nas. Doszliśmy do wniosku, że weźmiemy jakiś komfortowy hotel, bym ja była zadowolona, i zdobędziemy jakiś nowy szczyt, by Krzysiek był szczęśliwy. Resztę czasu będziemy się zachwycać sobą i światem. Gdy padł taki pomysł, zasiedliśmy razem przed komputerem i zaczęliśmy przeglądać oferty Zakopane – komfortowy hotel, tak było najprościej i najszybciej. Wpisać i zobaczyć co wyskoczy. Na miodowy miesiąc wypadało mieć trochę luksusu i komfortu. Na pewno jakaś restauracja i spa, też będą wchodzić w rachubę. Hotel musiał być dobry, z całonocną recepcją i innymi dodatkami. Zazwyczaj wybieramy skromniej, dlatego w tym wypadku musieliśmy naprawdę skorzystać z okazji. Żadne z nas nie chciało żałować na ten wyjazd.

Nasze wesele, nasz miesiąc miodowy i nasz start wspólny początek były wspaniałe. Wiedziałam, że życie może być piękne, ale nie sądziłam, że aż do tego stopnia. Nauczyłam się też ostatnio, że nie wolno na wszystkim oszczędzać, a czasami każdy potrzebuje odrobiny luksusu. Odkrywanie siebie i świata to piękna sprawa.